spawacz

Spawacz z aktualnymi uprawnieniami to jeden z najlepiej opłacanych zawodów rzemieślniczych w Polsce i w całej Unii: stocznie, zakłady konstrukcji stalowych, montaż rurociągów, motoryzacja i energetyka konkurują o tych samych ludzi. Jednocześnie próg wejścia jest niski — pierwszy kurs trwa kilka tygodni i nie wymaga wykształcenia technicznego. Wyjaśniamy, czym różnią się metody spawania, jak wygląda ścieżka poziomów I–III i dlaczego warto do tego dołożyć uprawnienia energetyczne. Wszystkie te szkolenia znajdziesz w ofercie OSK Classic, obok kursów prawa jazdy i operatorskich.

MAG 135 — od tego zaczyna większość

Spawanie w osłonie gazów aktywnych drutem elektrodowym (MAG) to najpowszechniejsza metoda w przemyśle: szybka, stosunkowo łatwa do opanowania, stosowana do stali konstrukcyjnych. Jeśli nigdy nie trzymałeś uchwytu spawalniczego, kurs MAG 135 jest najlepszym punktem startu. Szkolenie obejmuje teorię (materiałoznawstwo, oznaczenia spoin, BHP, czytanie rysunku) oraz kilkadziesiąt godzin praktyki na stanowisku. Kończy się egzaminem przed komisją i wpisem do książeczki spawacza.

TIG 141 — precyzja i najlepsze stawki

Spawanie elektrodą nietopliwą w osłonie argonu daje spoiny najwyższej jakości: stal nierdzewna, aluminium, cienkie blachy, rurociągi w przemyśle spożywczym i chemicznym. To metoda trudniejsza (obie ręce pracują niezależnie, ważna jest koordynacja), ale spawacze TIG są najlepiej opłacani. Kurs spawania TIG 141 poziom I obejmuje spoiny pachwinowe blach; poziom II i III to spoiny czołowe blach oraz rur — te ostatnie wymagane są przy pracy w energetyce i na budowach przemysłowych.

MMA 111 — elektroda otulona, praca w terenie

Spawanie elektrodą otuloną jest odporne na wiatr i warunki polowe, dlatego dominuje w montażu na budowach, w remontach i na statkach. Kurs MMA 111 jest szczególnie cenny dla osób planujących pracę w terenie lub wyjazd do pracy za granicę, gdzie certyfikat MMA jest często wymagany obok MAG.

Poziomy I–III i certyfikaty

W każdej metodzie obowiązuje ta sama logika: poziom I — spoiny pachwinowe blach, poziom II — spoiny czołowe blach, poziom III — spoiny czołowe rur. Kolejny poziom można rozpocząć po zdobyciu poprzedniego. Przykładowo ścieżka MAG 135 poziom II trwa krócej niż poziom I, bo uczestnik ma już podstawy. Po egzaminie otrzymuje się książeczkę spawacza i — po zdaniu egzaminu wg normy PN-EN ISO 9606-1 — certyfikat uznawany w całej Europie, ważny 2–3 lata.

Uprawnienia energetyczne SEP: G1, G2, G3

W wielu zakładach spawacz, monter czy elektryk musi mieć dodatkowo uprawnienia kwalifikacyjne „E” (eksploatacja) lub „D” (dozór) wydawane przez komisje energetyczne. Dzielą się na trzy grupy: G1 — urządzenia elektroenergetyczne (najczęściej wymagane, do 1 kV lub bez ograniczeń), G2 — urządzenia cieplne (kotły, sieci ciepłownicze, sprężarki) oraz G3 — urządzenia gazowe. Uprawnienia są ważne 5 lat, a kurs przygotowawczy trwa 1–2 dni i kończy się egzaminem tego samego dnia.

Jak zaplanować rozwój

  • Rok 1: MAG 135 poziom I + SEP G1 — wystarczy na pracę w większości zakładów konstrukcji stalowych.
  • Rok 2: TIG 141 poziom I–II oraz MMA 111 — otwiera drzwi do pracy w energetyce, przemyśle spożywczym i za granicą.
  • Rok 3: poziom III (rury) w wybranej metodzie i certyfikat ISO 9606 — to segment najwyższych stawek godzinowych.

Warto pytać pracodawcę o finansowanie kolejnych poziomów; wiele firm chętnie pokrywa koszt kursu w zamian za zobowiązanie do pracy przez określony czas. Dobrze zaplanowana ścieżka od pierwszego kursu MAG do certyfikatu TIG na rury to 2–3 lata, po których spawacz może wybierać między ofertami, a nie o nie zabiegać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here